METODA KLIKEROWA W SZKOLENIU PSA
Metoda klikerowa ma wiele zalet i jest prosta w zastosowaniu. Jest w 100% bezpieczną dla psychiki psa pozytywną metodą szkoleniową, ponieważ to pies jest autorem większości zachowań, których chcemy go nauczyć, a naszą rolą jest tylko za nim podążać i sygnalizować, kiedy coś nam się podobało. W związku z tym rozwija zdolność psa do koncentracji, zmusza go do myślenia i zapewnia doskonałą rozrywkę, a przy tym męczy go umysłowo. Warto dodać, że zachowania wzmacniane za pomocą klikera są przez psa lepiej kojarzone i bardziej trwałe, a tego typu praca z pupilem w pełni koncentruje zwierzę na przewodniku i tym samym pogłębia waszą relację.
Kliker tak dobrze spełnia swoją funkcję, ponieważ jest szybki i precyzyjny, a przy tym zawsze niezmienny i jednoznaczny w wydźwięku. Z jego użyciem niemal zawsze uda nam się idealnie wychwycić na czas moment, w którym pies robi to czego od niego oczekujemy, łatwiej więc zwierzęciu zrozumieć, kiedy prezentuje nam pożądane zachowanie, które opłaca mu się powielać.
Nie ma się też co martwić, że będziemy już musieli go używać do końca życia. Służy on jedynie jako pomost do zbudowania danego zachowania, a kiedy pies prezentuje je na słowną komendę i/lub gest, wycofujemy sam kliker.
Kliker można kupić w Internecie już od około 5-7 zł plus koszty przesyłki i starcza na długo, ponieważ nie bardzo ma co się w nim zepsuć.
KLIKER W SZKOLENIU PSA – WPROWADZENIE DO METODY
Aby pies rozumiał o co nam chodzi oraz co oznacza dźwięk klikera, należy najpierw przeprowadzić kilka krótkich sesji, które mu to pokażą. Umowa z psem polega na tym, że po każdym kliknięciu otrzymuje on smaczka. Nawet jeśli się pomylimy i klikniemy w złym momencie, wina leży po naszej stronie a psu należy się nagroda, nie ma wyjątków.
Podczas pierwszych kilku sesji nie próbujemy od razu psa uczyć konkretnych zachowań, ale po prostu klikamy w różnych odstępach czasu i wydzielamy smakołyki tak aby pies zrozumiał zawartą między wami umowę. Jednocześnie samo narzędzie szkoleniowe trzymamy gdzieś z boku bądź nawet za plecami – liczy się jego dźwięk.
Na metodę klikerową warto się zdecydować zwłaszcza wtedy, kiedy chcemy psa nauczyć różnych sztuczek, pokonywania przeszkód, wszelkich zachowań, które nam się podobają (np. ignorowania przechodniów), noszenia różnych rzeczy w pysku oraz zbudować w zwierzęciu poczucie pewności siebie poprzez poczucie sukcesu oraz pogłębić relację między nami a pupilem.
Kliker nadaje się również świetnie do nauczenia psa zachowań, które prezentuje rzadko w sposób naturalny bądź przypadkowo. Wystarczy wychwycić dany moment i na czas go użyć, by załapał, że to co robi nam się spodobało – w ten sposób właśnie można z psem wypracować tak skomplikowane rzeczy jak gaszenie światła nosem, zdejmowanie nam butów na polecenie czy sprzątanie po sobie zabawek.
KLIKER – OD CZEGO ZACZĄĆ SZKOLENIE?
Należy zacząć od siebie i wyznaczenia celów szkoleniowych.
Dobry klikerowy przewodnik powinien podchodzić do całej sprawy zawsze jak do dobrej zabawy, czyli być uśmiechnięty, pozytywny i zrelaksowany. Pies szybko wyczuwa naszą irytację i zły humor, a nie z tym powinna mu się kojarzyć wspólna praca. Przyda nam się też dużo cierpliwości, konsekwencji i spokoju, a jednocześnie dobry refleks i elastyczność. W tym, czego możemy nauczyć naszego psa, ogranicza nas głównie wyobraźnia i poświęcony na to czas. Psy chcą się uczyć, uczestniczyć w naszym życiu i współpracować. Jednocześnie wymagamy od psa tylko tyle, ile może nam dać – nie obarczamy go wygórowanymi oczekiwaniami niemożliwymi do spełnienia, bo szybko oboje będziemy sfrustrowani zamiast dobrze się bawić.
To czego potrzebujemy zanim przystąpimy do pracy to oczywiście kliker oraz torebka treningowa wypełniona atrakcyjnymi smaczkami podzielonymi na małe porcje.
Aby pies w pełni się na nas skupił, warto na czas ćwiczeń (szczególnie na początku) zapewnić sobie ciszę i spokój, my również nie zawsze możemy np. wciągnąć się w książkę jeśli w tle gra głośno telewizor. I dla przypomnienia – najpierw uczymy zwierzę co oznacza dźwięk klikera i dopiero przechodzimy do pracy właściwej.
JAK PRACUJEMY Z PSEM PRZY UŻYCIU KLIKERA
Najważniejsza zasada to: kliknięcie = smakołyk, nawet jeśli się pomylimy. Lepiej jest też pracować częściej ale w krótkich sesjach do 3 minut niż raz przez 15 minut. Warto psu zawsze na początku i na końcu zasygnalizować, że zaczynamy i kończymy pracę, a ilość wypowiadanych słów podczas sesji ograniczyć do minimum – tylko jeśli pies zrobi tzw. krok milowy, czyli duży progres to wzmacniamy kliker dodatkowo pochwałą słowną i wydzielamy kilka smaczków zamiast jednego. Sesję zawsze należy skończyć w momencie, kiedy psu się udaje.
Nie należy psa w trakcie pracy głaskać, bo to go tylko niepotrzebnie rozprasza. Zawsze podchodzimy do ćwiczeń w dobrym nastroju i całą naszą uwagę poświęcamy w tym czasie pupilowi. Ważne, aby w trakcie ćwiczeń zmieniać miejsca i pozycje w jakich pracujemy z czworonogiem, aby nie uwarunkować danego zachowania tylko na konkretne okoliczności (potem pies może się kłaść na polecenie tylko gdy np. przed nim klękamy co może być niemożliwe podczas chociażby zimowego spaceru). Na koniec dodam, że klikera nie trzymamy bezpośrednio pod nosem psa, ale raczej gdzieś z boku albo za plecami – ważny jest tylko jego dźwięk.
ROLA NAGRODY W METODZIE KLIKEROWEJ
Smaczki powinny być dla psa szczególnie atrakcyjne, a co za tym idzie inne niż standardowa karma, którą dostaje w ramach posiłków. Najlepiej przygotować małe na wpół miękkie kawałeczki, które będzie dostawał tylko podczas nauki. Kiedy pies zrobi nagle duży progres, wydzielamy kilka pojedynczych smaczków za każdym razem klikając (3-5) oraz wzmacniamy dodatkowo zachowanie pochwałą głosową i/lub/albo zabawą. Jeżeli dużo i często ćwiczymy z psem, należy pamiętać, że smakołyki to również są dodatkowe kalorie – by nie przekarmiać psa, należy pomniejszyć jego dzienną porcję jedzenia o to co zjada podczas szkolenia.
KLIKER – SESJA TRENINGOWA KROK PO KROKU
Jeżeli podzielić to na kilka prostych kroków, każda sesja powinna odbywać się według poniższego scenariusza:
a) Utrwalanie prezentowanego zachowania za pomocą klikera i nagród w różnych miejscach (korytarz, pokój, łazienka, ogród) i pozycjach (siedząc, stojąc, leżąc, klękając itp).
b) Dodawanie komendy i/lub gestu, kiedy dana sztuczka/czynność będzie już uwarunkowana.
c) Pies zaczyna prezentować to czego oczekujemy po usłyszeniu konkretnego hasła bądź zobaczeniu konkretnego znaku – wtedy zaprzestajemy klikać.
d) Doskonalimy zachowanie w trudniejszych warunkach np. podczas spaceru, przy włączonym telewizorze itp.
e) Wprowadzamy losowość nagradzania – czasami dostaje smaczka a czasami nie.
O CZYM PAMIĘTAĆ PODCZAS TRENINGU Z KLIKEREM
- pojedynczy trening powinien trwać od pół minuty do 3 minut ćwiczymy jedną rzecz na raz
- każda lekcja powinna rozpoczynać i kończyć się na umówiony znak (aby pies wiedział, że kolejno najpierw należy się skupić, a potem może się już wyluzować); sesję warto zakończyć szaloną zabawą albo głaskaniem psa by wyrwać psa z ‚transu’ ćwiczeniowego
- w tym czasie całą naszą uwagę poświęcamy tylko i wyłącznie psu bacznie go obserwując aby móc nagrodzić każdy, nawet najmniejszy progres
- każdą następną sesję zaczynamy od tego co pies już umie (tzw. krok w tył)
- należy dopasować tempo oraz intensywność ćwiczeń do temperamentu, wieku i możliwości psa (np. dla szczeniaka lepsze będą krótsze, pół minutowe sesje, a dla psa spokojnego i bardzo skoncentrowanego na przewodniku sprawdzą się sesje 2-3 minutowe
- można ćwiczyć tą metodą z każdym psem niezależnie od wieku, rasy, temperamentu czy stanu zdrowia – należy jedynie dopasować materiał szkoleniowy do możliwości oraz predyspozycji zwierzęcia
Wszystkiego Psiego! Alicja <3