Przejdź do treści

OWCZAREK NIEMIECKI NISKOPODŁOGOWY

Dzisiaj na tapetę weźmiemy sobie popularną rasę, o której problemach na szczęście również zaczyna mówić się coraz więcej, chociaż uważam, że temat i tak nie jest wystarczająco znany i nagłośniony.

Mowa o owczarkach niemieckich. Jest to kolejna rasa niegdyś wybitnie pracująca, niezwykle wszechstronna, naprawdę piękna… a dziś zniszczona i okaleczona przez hodowlę skierowaną na eksterier i spełnianie zachcianek ludzi.

Owczarki niemieckie powstały po to, aby pracować. Celem stworzenia tej rasy było uzyskanie doskonałego psa użytkowego: wytrwałego, odpornego na trudne warunki pogodowe i terenowe, odważnego, silnego, wybitnie skupionego na pracy z człowiekiem; równie dobrego jako pies zaganiający, policyjny czy przewodnik. I to się udało, dlatego bardzo szybko psy te zaczęto masowo wykorzystywać w służbach wojskowych i policyjnych.

Początkowo owczarek niemiecki miał być przede wszystkim psem użytkowym i wysoko ceniono nader wszystko jego walory psychiczne. Aby pies zakwalifikował się do hodowli, musiał przejść odpowiednie testy predyspozycji do pracy. Po wybudowaniu muru berlińskiego nastąpił pierwszy rozłam w hodowli tej rasy: w części NRD po kilkudziesięciu latach izolacji powstały psy formatu przysadzistego, z dużą głową, słabo zaznaczonym kłębem, głęboką klatką piersiową, skośnym zadem i kątowaniem kończyn pozostawiającym wiele do życzenia. Zaczęto wymagać zdjeć RTG przed dalszą hodowlą. Po zjednoczeniu Niemiec materiał genetyczny obu typów znów się częściowo zmieszał, ale hodowcy zaczęli mieć też swoje preferencje…

Pierwsza grupa stawiała na pierwszym miejscu doskonały eksterier zaniedbując jednocześnie walory psychiczne, druga zaś nie zwracała specjalnej uwagi na wygląd owczarka, a doskonałą psychikę i zdrowie. Te różnice spowodowały powstanie dwóch linii w tej samej rasie. Jednak wzorzec rasy zatwierdzony przez FCI (Międzynarodową Federację Kynologiczną), kilkakrotnie nowelizowany (ostatni raz w 2010 r.), jest jeden dla obu linii, w wyniku czego łatwiej jest zostać reproduktorem psu z linii wystawowej…

Psy użytkowe są drobnej budowy, prosty grzbiet i mniejsze kątowanie tylnych kończyn. Psy wystawowe mają wyraźnie opadający grzbiet oraz bardzo mocno kontowane tylne kończyny, a w pakiecie mnóstwo powikłań zdrowotnych.

Przesada w żadną stronę nie jest dobra, nie ma się więc co dziwić, że 100 lat hodowania psów pod kątem jak najniżej położonego zadu przyczyniło się do wielu powikłań dorosłych:

  • dysplazja stawu łokciowego i biodrowego
  • zmiany zwyrodnieniowe kręgosłupa i stawów międzykręgowych
  • paraliż/niedowład czterokończynowym bądź dwukończynowym
  • nietrzymanie moczu lub kału spowodowane urazem bądź uciskiem
  • bóle kręgosłupa, a także nadmierne napięciem mięśniowe
  • osłabienie mięśni kończyny miednicznej
  • uciski w obrębie kręgosłupa
  • kulawizna

Owczarek Niemiecki kiedyś i dziś:

Możemy wiele przeczytać o zaletach tej rasy i marzyć o świetnym psie, a potem srogo się zawieść. Po raz kolejny ludzkie predyspozycje dotyczące wyglądu przeważyły nad dobrostanem psa i jego zdrowiem. Wybierając owczarka niemieckiego na swojego psa musimy więc zdecydować: czy chcemy owczarka takiego, jakim miał być, wybitnie pracującego i uzdolnionego sportowo czy też takiego, z którym będziemy jeździć na wystawy i zdobywać nagrody?

Nie da się mieć jednocześnie jednego i drugiego.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *